Zakres to kwestia, ile jednego sezonu MotoGP obejmuje Twoja umowa sponsorska, co różni się od decyzji o liczbie sezonów, w które się angażujesz:
- Grand Prix indywidualne — jedna runda z ekspozycją logo drużyny i obsługą gości, najmniejsze ogólne zobowiązanie, najwyższy koszt w przeliczeniu na rundę
- Pakiet wyścigów w ramach sezonu — kilka wyścigów wybranych pod kątem rynku docelowego, o średnim koszcie i ukierunkowanym zasięgu regionalnym
- Pełny sezon — każda runda, stała widoczność na całym świecie, najniższy koszt jednej rundy spośród tych trzech opcji
Wybór odpowiedniego zakresu zależy od twojego celu. W niniejszym przewodniku przedstawiono ranking poszczególnych opcji i wyjaśniono, dlaczego rozpoczęcie od jednej rasy często wiąże się z większymi kosztami, niż można by się spodziewać.
Marki wchodzące do MotoGP niemal zawsze wychodzą z tego samego założenia: jeden wyścig to niedrogi sposób na sprawdzenie gruntu. Brzmi to oczywiście sensownie. Wystarczy wykupić jedną rundę, sprawdzić, czy to się opłaca, a jeśli tak, to później zwiększyć skalę. Problem polega na tym, że kalkulacja kosztów w przeliczeniu na jedną rundę jest całkowicie sprzeczna z tym instynktownym podejściem. Pojedynczy wyścig Grand Prix nie jest tańszą próbką całego sezonu, lecz najdroższym sposobem na zakup ekspozycji w każdej rundzie.
Zakres to decyzja dotycząca struktury kosztów, a nie wielkości testu, a popełnienie błędu na samym początku oznacza przepłacanie za przywilej podjęcia mniejszego zobowiązania. Łatwo jest to również pomylić z pokrewną, ale odrębną kwestią: na ile sezonów podpisuje się umowę. To jest właśnie okres obowiązywania umowy i decyduje się o nim w inny sposób. Ten artykuł dotyczy wyłącznie zakresu: jakiej części jednego sezonu obejmują Twoje środki finansowe, i wyjaśnia trzy kwestie: co faktycznie zapewnia każdy z wariantów, ile kosztuje każdy z nich w przeliczeniu na rundę oraz który z nich pasuje do danego celu. Jeśli dobrze ustalisz zakres, reszta negocjacji pójdzie gładko; jeśli popełnisz błąd, żadna zniżka na okres obowiązywania umowy nie uratuje zwrotu z inwestycji.
Dlaczego sponsorowanie jednego wyścigu MotoGP kosztuje więcej na rundę niż sponsorowanie całego sezonu?
Ponieważ w przypadku krótkoterminowego zobowiązania płaci się pełną stawkę rynkową lub wyższą, podczas gdy w przypadku pełnego sezonu przysługuje zniżka wynikająca z pewności przychodów. Drużyny wyceniają przewidywalność. Marka, która gwarantuje dochód przez cały sezon, jest dla drużyny warta więcej niż ta, która wykupuje tylko jeden weekend, dlatego drużyna wynagradza nabywcę na cały sezon niższą stawką za rundę, a od nabywcy pojedynczego wyścigu pobiera wyższą opłatę.
Z naszego doświadczenia wynika, że stawka za pojedynczy wyścig jest o około 15–30% wyższa w przeliczeniu na rundę w porównaniu z odpowiednią stawką za cały sezon. Gdy się to przeliczy, wyniki są jednoznaczne. Marka płacąca 300 tys. euro za jeden wyścig Grand Prix płaci 300 tys. euro za rundę. Marka płacąca 1,5 mln euro za cały sezon składający się z 22 rund płaci mniej niż 70 tys. euro za rundę. Sponsor pojedynczego wyścigu płaci ponad czterokrotnie więcej za każdy weekend, aby zyskać elastyczność wynikającą z mniejszego zaangażowania.
Istnieje jeszcze jeden powód, dla którego umowy na krótki okres są droższe. Zespół opracowujący budżet sezonowy chce, aby jego zasoby zostały sprzedane wcześnie i w przewidywalny sposób; marka, która jest zainteresowana tylko jednym weekendem, zmusza zespół do zatrzymania lub ponownej sprzedaży tego terminu przez resztę roku. Zespół uwzględnia tę niedogodność w cenie. Nabywca na cały sezon eliminuje ten problem i w rezultacie płaci mniej.
Ta konkluzja nadaje zupełnie nowe znaczenie instynktownemu podejściu „zacznij od małych kroków”: pojedynczy wyścig nie jest tanim testem. Jest to skoncentrowana akcja marketingowa o wysokiej cenie. Może to być dokładnie właściwy wybór, ale tylko wtedy, gdy celem jest koncentracja, a nie oszczędność. Marki, które ponoszą straty, to te, które kupują reklamę podczas jednego wyścigu, sądząc, że oszczędzają, a potem odkrywają, że zapłaciły wysoką cenę za zaledwie ułamek rozpoznawalności marki.
Ile kosztuje sponsorowanie jednego wyścigu MotoGP?
Pakiet obejmujący jeden wyścig zapewnia obecność przez jeden weekend, a cena zależy od tego, czy sponsor nadaje nazwę wyścigowi, czy też jeździ na motocyklu danej drużyny. Otrzymujesz jedną rundę ekspozycji logo drużyny na motocyklu i kombinezonie, jedną rundę dostępu do strefy gościnnej oraz jeden blok transmisji. W ramach tego pakietu istnieją dwie opcje. Umowa dotycząca nazwy wyścigu, w ramach której nazwa sponsora staje się nazwą imprezy, kosztuje zazwyczaj od 300 000 do ponad 600 000 euro. Umowa dotycząca pojedynczego wyścigu z drużyną, w ramach której logo sponsora znajduje się na motocyklu tylko przez jeden weekend, zaczyna się od niższej kwoty.
Na kwotę mieszczącą się w tym przedziale wpływa kilka czynników. Rundy z dużą publicznością na miejscu i wysokimi wynikami oglądalności kosztują więcej niż wyścigi na mniejszych rynkach. Weekend, podczas którego faworyt lokalnej publiczności walczy o mistrzostwo, przyciąga więcej widzów i wiąże się z wyższą ceną. Wielkość i położenie logo, to, czy w cenie zawarte są usługi hospitality, oraz to, z jakim wyprzedzeniem dokonuje się rezerwacji – wszystko to wpływa na ostateczną kwotę. Dlatego rzadko zdarza się, by podawano jedną „cenę za pojedynczy wyścig”: ten sam weekend może kosztować dwie marki bardzo różne kwoty, w zależności od tego, co kupują i kiedy.
Najsilniejszym argumentem przemawiającym za skupieniem się na jednym wyścigu jest ukierunkowanie geograficzne. Jeśli Twoim rynkiem są Stany Zjednoczone, Grand Prix Red Bulla w Austin pozwala umieścić Twoją markę dokładnie tam, gdzie znajdują się Twoi klienci. Mugello pełni tę samą rolę we Włoszech, a Le Mans we Francji. Wybierasz rundę, która pasuje do Twojego rynku, a pomijasz pozostałe 21. Dla marki, której klienci, dystrybutorzy lub sieć detaliczna znajdują się w jednym kraju, właśnie ta precyzja ma kluczowe znaczenie: nie płacisz za globalny zasięg, którego nie możesz przekształcić w realne wyniki.
Warto również wspomnieć o tym, czego nie da się osiągnąć dzięki pojedynczemu wyścigowi. Jeden weekend ekspozycji buduje świadomość marki, a nie jej rozpoznawalność. Daje to chwilę na działania związane z wydarzeniem premierowym, dniem gościnności czy serią treści, ale nie wystawia logo przed tym samym kibicem wystarczająco często, by utkwiło mu w pamięci. Pojedynczy wyścig to raczej reflektor, a nie ciągły rytm. Warto z niego skorzystać, gdy masz coś konkretnego do przekazania na konkretnym rynku w konkretnym momencie.
Najbardziej odpowiednie dla: premier produktów, wejścia na nowe rynki geograficzne oraz marek rozważających sponsorowanie MotoGP przed podjęciem dalszych zobowiązań. Przedziały kosztów zmieniają się w zależności od terminu i obiektu, dlatego podane tu kwoty należy traktować jako punkt wyjścia. W naszym przewodniku po kosztach sponsorowania MotoGP szczegółowo omówiono każdy poziom.
Czy można sponsorować MotoGP tylko przez część sezonu?
Tak, zakres obejmujący część sezonu oznacza wybór grupy wyścigów – zazwyczaj od 3 do 10 – pod kątem priorytetów geograficznych lub strategicznych. Pod względem zarówno kosztów, jak i zasięgu plasuje się on pomiędzy pojedynczym wyścigiem a pełnym sezonem i jest to zakres, który większość marek debiutujących na rynku nie docenia.
Co zyskujesz w porównaniu z pojedynczym wyścigiem: liczne okazje do kontaktów z gośćmi w ciągu całego roku, relację z zespołem, na której budowanie faktycznie masz czas, oraz wybiórcze prawa do udziału w wyścigach, dzięki czemu pojawiasz się na rynkach, które są dla Ciebie istotne. Zamiast jednego weekendu w jednym kraju zyskujesz ukierunkowaną obecność regionalną, na przykład podczas europejskich rund lub wyścigów poza Europą, które odbywają się na rynkach, na których chcesz się rozwijać.
Największym atutem jest elastyczność. Umowy obejmujące część sezonu są odpowiednie dla marek o jasno określonych celach regionalnych oraz dla tych, których cykl budżetowy nie pokrywa się z kalendarzem od stycznia do listopada. Marka, której rok obrotowy rozpoczyna się w lipcu, nie zawsze może w styczniu zobowiązać się do umowy obejmującej cały rok kalendarzowy; pakiet reklamowy obejmujący drugą połowę sezonu jest lepiej dostosowany do środków, którymi faktycznie dysponuje.
Praktycznym przykładem z 2026 roku jest partnerstwo Monster Energy z Aprilia Racing, ogłoszone podczas Grand Prix Włoch w maju 2026 roku: firma Monster dołączyła jako główny sponsor od rundy w Mugello w połowie sezonu, a jej udział w sezonie, początkowo ograniczony do części sezonu, rozszerzy się następnie do pełnego sponsorowania tytułowego w 2027 roku. Pokazuje to jednocześnie dwie rzeczy: że marka może wejść do MotoGP w trakcie trwania sezonu, zamiast czekać na następny, oraz że zakres współpracy i harmonogram można dostosować do momentu, w którym marka jest faktycznie gotowa do działania, a nie do wygody kalendarza zawodów.
Sezon częściowy to również moment, w którym relacje z zespołem zaczynają się umacniać. Pięć do dziesięciu wspólnych weekendów daje obu stronom czas na nauczenie się współpracy, sprawdzenie, które działania promocyjne przynoszą efekty, którzy goście z programu gościnnego stają się klientami oraz które rynki reagują w sposób, jakiego nie da się osiągnąć podczas pojedynczego weekendu. Koszt na rundę plasuje się poniżej poziomu pojedynczego wyścigu, a powyżej poziomu pełnego sezonu. Najlepsze rozwiązanie dla: marek o określonych rynkach regionalnych, marek przeprowadzających testy przed podjęciem pełnego zobowiązania oraz marek, których cykl budżetowy nie pokrywa się z pełnym kalendarzem wyścigów.
Co właściwie obejmuje sponsorowanie MotoGP przez cały sezon i czy jest to opłacalne?
Pakiet na cały sezon obejmuje wszystkie 22 rundy, stałą ekspozycję logo, pełny kalendarz wydarzeń hospitality oraz najgłębszą integrację przy najniższym koszcie na rundę spośród wszystkich trzech opcji. W 2026 roku kalendarz obejmuje 22 Grand Prix na pięciu kontynentach i w 18 krajach, z otwarciem sezonu w Tajlandii i zamknięciem w Walencji. Pakiet na cały sezon oznacza, że Twoja marka będzie obecna na każdym z tych wyścigów.
Dlaczego koszt jednej rundy jest niższy? Znów chodzi o zniżkę wynikającą z pewności przychodów: zapewniasz drużynie przewidywalny dochód za cały sezon, a drużyna wycenia każdą rundę poniżej kwoty, jaką płaci nabywca krótkoterminowy. Angażujesz się bardziej w ujęciu bezwzględnym, a płacisz mniej za jednostkę ekspozycji.
Argument dotyczący efektu kumulacji stanowi prawdziwą podstawę przemawiającą za udziałem w całym sezonie. Rozpoznawalność marki buduje się poprzez powtarzające się ekspozycje. Kibic, który widzi logo podczas jednej rundy, ledwo je zauważa; kibic, który widzi je przez 22 rundy, tworzy skojarzenie. Marki obecne tylko w jednym wyścigu zapewniają chwilowy wzrost rozpoznawalności; marki obecne przez cały sezon budują trwałe wspomnienie. Skojarzenie, które ostatecznie przekłada się na konwersję, buduje się poprzez powtarzalność, a obecność tylko w jednym wyścigu strukturalnie nie pozwala na jej osiągnięcie.
Pomyśl o tym tak, jak reklamodawcy podchodzą do kwestii częstotliwości. Billboard widziany raz na autostradzie to tylko szum; ten sam billboard, który widzisz podczas każdej podróży do pracy, staje się częścią krajobrazu, a ostatecznie wpływa na podjętą decyzję. MotoGP działa w ten sam sposób w ciągu całego sezonu. Kibic, który ogląda każdą rundę, zaczyna postrzegać Twoje logo jako nieodłączny element tego sportu, a marka związana ze sportem czerpie z jego wiarygodności. To przeniesienie zaufania jest mechanizmem, którego nie da się kupić w ramach pojedynczego wyścigu, bez względu na to, jak głośny jest ten jeden weekend. To również powód, dla którego sponsorzy całego sezonu mogą prowadzić autentyczne kampanie, budować narrację trwającą przez cały sezon, tworzyć cykle treści oraz programy lojalnościowe, podczas gdy sponsorzy pojedynczych wyścigów są ograniczeni do jednej chwili.
Do tego dochodzi skala B2B: 22 okazje do organizacji spotkań w strefie hospitality w ciągu roku w porównaniu z jedną lub pięcioma. Jeśli wykorzystujesz strefę hospitality MotoGP jako narzędzie do pozyskiwania klientów, cały sezon zapewnia ci całoroczną platformę do przyjmowania klientów, zabawy z dystrybutorami i spotkań z partnerami w stałym środowisku sprzedażowym, a nie tylko podczas jednorazowego wydarzenia. Pojedyncza transakcja zawarta w garażu lub strefie VIP może się opłacić pod względem budowania relacji, jeśli wykorzystasz ją w ramach całego kalendarza; jeden weekend rzadko to zapewnia.
Pełny sezon zapewnia również najszersze prawa do integracji i aktywacji oraz swobodę tworzenia kampanii, treści i doświadczeń wokół danej marki, a nie tylko pojawiania się na niej. Zakres cenowy wynosi od około 75 tys. euro za partnerstwo stowarzyszone na cały sezon do 5–15 mln euro za tytuł zespołu fabrycznego (szacunki rynku RTR). Jest to szeroki przedział cenowy, ponieważ pojęcie „pełny sezon” obejmuje zarówno niewielkie logo na motocyklu satelickim, jak i tytuł głównego sponsora zespołu fabrycznego. Najlepsze zastosowanie: długotrwała globalna widoczność oraz marki B2B wykorzystujące gościnność jako motor sprzedaży.
Który model lunety do MotoGP najlepiej pasuje do Twojego budżetu i potrzeb?
Tę tabelę należy czytać od lewej do prawej: najtańszy sposób wejścia to najdroższy sposób zakupu każdej rundy.
| Zakres | Koszt udziału | Koszt na rundę | Najlepszy cel | Poziom zaangażowania |
|---|---|---|---|---|
| Pojedynczy wyścig | Najniższa wartość bezwzględna | Najwyższa wartość na rundę | Premiera / test regionalny / wydarzenie | Jeden weekend |
| Sezon częściowy | Środek | Środek na rundę | Skupienie na regionie / elastyczność / dołączenie w połowie sezonu | 5–10 rund |
| Cały sezon | Najwyższa wartość bezwzględna | Najniższy na rundę | Trwały zasięg / potencjał B2B / rosnąca widoczność | 22 rundy |
Schemat jest spójny. Wybierz opcję „pojedynczy wyścig”, jeśli zależy Ci na koncentracji i konkretnym momencie rynkowym, mając świadomość, że za każdą rundę płacisz wyższą cenę. Wybierz opcję „część sezonu”, jeśli masz priorytety regionalne lub cykl budżetowy, który nie pokrywa się z kalendarzem. Wybierz opcję „cały sezon”, jeśli Twoim celem jest trwała rozpoznawalność marki lub program gościnności B2B i zależy Ci na najniższym koszcie w przeliczeniu na jednostkę ekspozycji.
Przedstaw nam swój cel i harmonogram, a my poprowadzimy Cię przez cały proces – od pierwszego briefu aż po podpisanie umowy.
Jakiego zasięgu faktycznie korzystają najwięksi sponsorzy MotoGP i co to oznacza dla Twojej marki?
Prawie wszyscy najwięksi sponsorzy angażują się w cały sezon, ponieważ ich celem jest budowanie rozpoznawalności w dłuższej perspektywie, a nie jednorazowy efekt. Lenovo współpracuje z Ducati przez cały sezon od 2018 roku; to właśnie ta ciągła obecność pozwoliła firmie budować wizerunek lidera technologicznego na przestrzeni lat. Sponsorzy na poziomie mistrzostw, tacy jak DHL, Tissot i Qatar Airways, działają w ramach całej serii, na każdym etapie i przez cały sezon. Ich wybór zakresu działania odzwierciedla ich cel: trwałą, powtarzalną i definiującą kategorię widoczność.
Wniosek dla mniejszych marek nie brzmi: „naśladujcie gigantów”. Chodzi o to, że zakres działań powinien wynikać z celu, a firmy o największych budżetach zdecydowały się na kampanię obejmującą cały sezon, ponieważ ich cel wymagał efektu kumulacji. Ich budżety pozwoliły im wykupić cały kalendarz, ale ta zasada ma zastosowanie niezależnie od wielkości budżetu: należy dostosować zasięg działań do zadania. Regionalna premiera nie wymaga 22 rund. Sieć kontaktów B2B oparta na gościnności nie powstaje w ciągu jednego weekendu.
Jeśli Twoim celem jest wprowadzenie produktu na rynek lub dotarcie do konkretnego segmentu, zakup pakietu na pojedynczy wyścig może okazać się rozsądniejszym wyborem – pomimo wyższej ceny za rundę, którą płacisz za celowe skupienie się na konkretnym wydarzeniu – i jest to wybór uzasadniony. Jeśli natomiast dążysz do trwałej rozpoznawalności marki lub całorocznego programu promocyjnego, niższy koszt za rundę w ramach pełnego sezonu oraz kumulująca się ekspozycja sprawiają, że to właśnie ta opcja jest bardziej efektywna. Jedynym prawdziwym błędem jest niedopasowanie: zakup pakietu obejmującego pojedynczy wyścig przy jednoczesnym oczekiwaniu na kumulujący się efekt rozpoznawalności, jaki zapewnia jedynie cały sezon, lub zakup całego sezonu, podczas gdy pojedynczy, dobrze zorganizowany weekend wystarczyłby do osiągnięcia rzeczywistego celu. Nie masz pewności, jaki zakres działań wymaga realizacja Twojego celu? Umów się na rozmowę strategiczną, a my porównamy go z podobnymi ofertami w całym kalendarzu wyścigowym.
? Ponad 30 lat doświadczenia w sponsorowaniu MotoGP – pracujemy dla Ciebie, a nie dla właściciela obiektu.
Frequently Asked Questions
Can a brand start with one MotoGP race and expand later?
Tak, i wielu tak właśnie robi. Pojedynczy wyścig to sensowny punkt wyjścia do sprawdzenia, czy oferta trafia do odbiorców i czy zyskuje poparcie wewnątrz firmy, zanim przejdzie się do szerszej skali. Jedno zastrzeżenie: należy uwzględnić w budżecie dodatkowy koszt za każdą rundę i nie oczekiwać, że jeden weekend zapewni taki sam poziom rozpoznawalności, jaki daje cały sezon. Potraktuj to jako test, a nie promocję. Najmądrzejsi debiutanci konstruują umowę na pojedynczy wyścig z opcją rozszerzenia po wcześniej uzgodnionej stawce, co pozwala zachować elastyczność testu bez konieczności ponownego płacenia premii rynkowej w przypadku rozszerzenia działalności. Opcja ta musi zostać zapisana w umowie już w momencie jej podpisania.
Do all MotoGP teams offer single-race and part-season deals to brands?
Nie wszędzie tak jest. Niektóre zespoły preferują umowy na cały sezon i udostępniają miejsca na pojedyncze wyścigi lub część sezonu tylko podczas określonych rund lub w określonych przedziałach cenowych. Zespół, który sprzedał już wszystkie dostępne miejsca na sezon, nie ma powodu, by oferować jeden weekend po niższej cenie; zespół, który ma jeszcze wolne miejsca, jest znacznie bardziej elastyczny. Dostępność zmienia się z roku na rok i różni się w zależności od zespołu, i właśnie w tym miejscu swoją rolę odgrywa niezależna agencja sponsorska MotoGP, która ma na bieżąco wgląd w całą stawkę – wie, kto ma wolne miejsca, a kto nie, zanim jeszcze zaczniesz negocjacje.
What happens to a brand's sponsorship if its contracted race gets cancelled?
Właśnie dlatego umowa ma tak duże znaczenie. Wyścigi bywają przekładane lub przenoszone – na przykład Grand Prix Kataru w 2026 roku zostało przesunięte z kwietnia na listopad. Dobrze skonstruowana umowa zawiera postanowienia dotyczące odwołania, przełożenia lub kolizji z nową datą: rundę zastępczą, kredyt lub mechanizm zwrotu kosztów. Bez takich zapisów sponsor pojedynczego wyścigu jest narażony na poważne ryzyko, jeśli ten jeden weekend zostanie odwołany lub przypadnie w terminie, którego nie może wykorzystać. Jest to klauzula, o której należy negocjować w momencie podpisywania umowy, a nie później.
Can a brand choose which rounds to include in a part-season MotoGP deal?
Zazwyczaj tak, w pewnych granicach. Zakres na część sezonu opiera się na wyborze rund według priorytetów rynkowych, ale wyścigi cieszące się największym popytem mogą być sprzedane z wyprzedzeniem lub wycenione wyżej. Marka, która chce tylko najbardziej prestiżowych europejskich rund, zapłaci inaczej niż ta, która wybiera zestawienie pozwalające zespołowi wypełnić spokojniejsze weekendy. Elastyczność jest realna, ale konkretny kalendarz, który chcesz uzyskać, trzeba wynegocjować, a nie zakładać z góry, a im bardziej wartościowe są rundy, o które prosisz, tym więcej będzie kosztował pakiet.